Rok 1863 - Powrót z Hiszpanii

W tym roku
ukazują się Opowiadania i baśnie po czesku, tlumaczone przez Mik. Boleslavsky'ego (Praga).


W tym roku
ukazuje się 14 baśni po rosyjsku w tłumaczeniu z j. niemieckiego, wydane przez "Towarzystwo tlumaczy" (Skt. Petersborg). Rosyjskie wydanie zostało wprowadzone krótkim artykułem, w którym o baśniach czytamy:

"Można spokojnie powiedzieć, że nigdzie na świecie, w literaturze żadnego kraju, nie znajduje się coś, co w tym gatunku, mogłoby konkurować z tymi baśniami, w bogactwie fantazji, świeżości i radości opowiadania".

Wybór 14 baśni wydany zostaje ponownie w 1867.

W tym roku
ukazuje się The Ice-Maiden and Other Tales w Filadelfii; w tlumaczeniu z niemieckiego przez Fanny Fuller. Jest to pierwsze amerykańskie wydanie baśni HCA, które nie jest oparte na wydaniu brytyjskim.

Do 14. stycznia

przebywa w Bordeaux, gdzie tam mieszkajacy Duńczyk, handlarz winem N.J. Jurgensen zaopikował się nimi. HCA ogląda tutaj dwa razy operę Faust Gounoda, woli jednak sztukę Goethe. To był "zapach kwiatu, ale nie był to kwiat", (pisze w dzienniku z 7.) Nie powstrzymuje go to od późniejszego wielokrotnego oglądania tej opery, między innymi w Kopenhadze.

14. stycznia
wyjeżdża z Bordeaux. Przez Angoulęme, Poitiers, Tours, Blois i Orléans do Paryża.


21. stycznia - 20. marca
W Paryżu. Duński attaché Harald Moltke-Huitfeldt organizuje HCA miesięczny wolny bilet do paryskiej opery (dziwiono się po stronie francuskiej, że to HCA wybiera operę, a nie teatr). Spotyka Marmiera, ale mówi, że unika jego towarzystwa. Spotyka także P.L. Møllera u konsula generalnego Alberta Delonga. Møller dziwi się, że HCA wygląda tak młodo i tak niewiele się zmienił. Sam HCA czuje się bardzo osłabiony wiekiem i chorobami.

HCA przebywa dużo w towarzystwie Bjørnstjerne'a Bjørnsona, czyta jego sztukę Sigurd Slembe, zapoznaje się również z planami jego następnej sztuki, Maria Stuart. Spotyka poetę Henrika Scharlinga i czyta jego Nøddebo Præstegaard.

Odwiedza La Morgue i ogląda ciała wyciągnięte z Sekwany. Otrzymuje wolne miejsce w Théatre Francais i w Opéra Comique. Spotyka się z Kertbeny i pokonuje swoja wcześniejszą niechęć dla niego.

6. marca HCA otrzymuje list z wiadomością o śmierci majora Serresa. Spotyka się z Clarą Schumann i jej córką, dochodzi do kłótni z Clarą Schumann na temat Gade'a i Hartmanna (Clara nazywa Gade mistrzem i Hartmanna dyletantem). Zaproszony przez nią na jej koncert. Odwiedza wydawcę i księgaża E. Dentu'a i narzeka na niedore francuskie tłumaczenie jego baśni.


9. februar
ukazyje się pierwszy zeszyt Baśni i historii, ze 121 ilustracjami według oryginalnych rysunków V.Pedersena (
H.C. Andersens Eventyr og Historier. Med Illustrationer efter Originaltegninger af V. Pedersen. Andet Bind. Med 121 Illustrationer). Dwa ostatnie zeszyty ukazały się 10. marca i 30. marca.

To wydanie w dwóch tomach jest razem z tymi trzema tomami Nowych baśni i historii (Nye Eventyr og Historier) 1870-1874, ilustracje Lorentza Frølicha, pełnym wudaniem baśni i historii HCA w ciągu jego życia.

11. marca
Bal Skandynawów w Palais Royal dla HCA. Bjørnson przemawia wychwalając HCA ludową żartobliwość i satyrę. Szwedzki malarz J.A. Malmström jest autorem dekorację uroczystości; wykonuje ogromną akwarelę, którą zawieszono na scianie na końcu sali balowej. Akwarela przedstawia HCA otoczonego postaciami ze swoich baśni i historii - szkice dekoracji są zachowane.

Dzienniki, 11.-12. kwietnia 1863 (źródło: Det Kongelige Bibliotek)

Sobota 11 Kwiecień.

Wczoraj byłem fotografowany u Butha Müllera, dzisiaj prowadziłem Bj
ørnstjerna Bjørnsona do Hansena, który go fotografowal . Pierwszy raz obiad po powrocie do domu u Pani Neergaard, która była załamana po śmierci syna. Wieczorem do teatru posłuchać po raz pierwszy muzyki Emila Hartmanna do sztuki Hostrupa Natten mellem Fjeldene; muzyka nie wypelniła mnie, a sztuka była do dna nudząca. Pomysł jest poetycki i to może być bardzo piękne w czytaniu, ale jest zupełnie niedramatyczne, był tam niepokój w pierwszym akcie i w cichej pauzie w ostatnim, który przebiegał w ciemnosci, kochanek spał aż do samego zakończenia sztuki, i kiedy się podniósł, spałem ja. Przyjaciele Hostrupa i Emila (Hartmanna) byli szczególnie zadowoleni, poeta Richard wywyższał się i madrzył pod moim adresem, bo nie uczestniczyłem. Było dużo braw, ale było też syczenie. Rosa Hornemann bawiła (sie) wysmienicie. To jest bardzo uprzejme powiedzialem do niej.

H.C. Andersen, fotografia Budtza Müllera, 10. kwietnia 1863